top of page
korepetycje eng.jpg

dlaczego sabotujemy TO czego tak bardzo chcemy

IFS - Internal Family System - system wewnętrznej rodziny czyli części które mamy w sobie, tych odważnych i spokojnych oraz tych złych i przerażonych


Według podejścia Richard Schwartz i modelu Internal Family Systems (IFS), sabotowanie tego, czego najbardziej pragniemy — jak miłość czy wymarzona praca — nie jest „autodestrukcją bez powodu”, tylko efektem działania różnych części naszej psychiki, które mają sprzeczne cele.


IFS zakłada, że w każdym z nas istnieje wiele „części” (subosobowości), a każda z nich próbuje nas w jakiś sposób chronić. Problem polega na tym, że nie wszystkie zgadzają się co do tego, co jest dla nas bezpieczne.


Jak to działa w praktyce

Masz część, która:

  • pragnie bliskości, miłości, spełnienia

  • chce iść po wymarzoną pracę

Ale jednocześnie istnieją inne części:


1. „Protektorzy” (Managers i Firefighters)

Ich zadanie: chronić przed bólem.

  • mogą sabotować relacje („lepiej się wycofaj, zanim zostaniesz odrzucony”)

  • mogą odkładać działania („nie aplikuj, bo i tak się nie uda”)

  • mogą prowadzić do prokrastynacji, perfekcjonizmu albo ucieczki w rozpraszacze


2. „Wygnani” (Exiles)

To części, które niosą stare zranienia:

  • odrzucenie

  • wstyd

  • poczucie bycia niewystarczającym


Protektorzy sabotują nie dlatego, że chcą ci zaszkodzić, ale dlatego, że:👉 boją się, że sukces lub bliskość aktywuje ból tych wygnanych części


Kluczowy mechanizm sabotowania

Przykład (miłość):

  • część A: „chcę bliskości”

  • część B: „bliskość = ryzyko odrzucenia”→ wynik: wycofanie, testowanie partnera, chłód

Przykład (praca):

  • część A: „to moja szansa”

  • część B: „porażka = dowód, że jestem bezwartościowy”→ wynik: odkładanie, brak działania, sabotowanie okazji


Ważna rzecz w IFS

IFS mówi jasno:👉 żadna część nie jest „zła”👉 sabotowanie to forma ochrony, tylko często przestarzała

To trochę jak nadopiekuńczy strażnik, który mówi: „Lepiej nie próbuj, bo kiedyś bardzo bolało”


Co z tym zrobić (wg IFS)

Nie walczyć ze sobą, tylko:

  • zauważyć tę sabotującą część

  • z ciekawością zapytać: „czego się boisz?”

  • zrozumieć, przed czym próbuje cię chronić

  • zbudować z nią relację zamiast ją tłumić


Bo dopóki te części czują, że nie są wysłuchane, będą dalej sabotować — nawet jeśli racjonalnie chcesz czegoś innego.



jak samemu rozmawiać z ta częścią


W podejściu Internal Family Systems, takim jak u Richard Schwartz, „rozmowa z częścią” to w praktyce wewnętrzny dialog prowadzony z ciekawością, a nie z presją. To nie ma być walka ani zmuszanie siebie do zmiany — raczej poznanie tej części jak kogoś, kto próbuje cię chronić.


Poniżej masz prosty sposób, który możesz zrobić sam:


1. Zauważ moment sabotowania

Najpierw złap moment, kiedy coś się dzieje:

  • odkładasz działanie

  • wycofujesz się z relacji

  • czujesz nagły opór

Zatrzymaj się i nazwij to:👉 „OK, jakaś część mnie teraz działa”


2. Oddziel się trochę od niej

Zamiast mówić:❌ „jestem beznadziejny / nie chce mi się”powiedz:✅ „część mnie nie chce tego zrobić”

To małe przesunięcie robi dużą różnicę — tworzy przestrzeń na dialog.


3. Skieruj uwagę do środka

Zamknij oczy (jeśli możesz) i sprawdź:

  • gdzie czujesz tę część w ciele?

  • jaki ma klimat (np. napięcie, ciężar, chaos)?

Nie analizuj — bardziej „czuj i obserwuj”.


4. Zacznij rozmowę (bardzo prosto)

Możesz w myślach zapytać:

  • „Czego się boisz, jeśli to zrobię?”

  • „Przed czym próbujesz mnie chronić?”

  • „Co złego mogłoby się wydarzyć?”

I teraz najważniejsze:👉 nie wymyślaj odpowiedzi na siłę — poczekaj

Pierwsze skojarzenia, obrazy, emocje często są odpowiedzią.


5. Zareaguj jak ktoś, kto słucha

Kiedy coś się pojawi (np. „boję się odrzucenia”):

Zamiast:❌ „to głupie, przecież nic się nie stanie”

spróbuj:✅ „rozumiem, że to może być dla ciebie straszne”

To kluczowe — ta część chce być usłyszana, nie naprawiona.


6. Zapytaj, czego potrzebuje

  • „czego potrzebujesz ode mnie?”

  • „co pomogłoby ci poczuć się bezpieczniej?”

Czasem odpowiedzi są zaskakująco proste:

  • wolniejsze tempo

  • więcej przygotowania

  • upewnienie się, że nie zostaniesz sam z porażką


7. Nie próbuj jej od razu zmieniać

To najczęstszy błąd.

IFS zakłada:👉 zmiana przychodzi po zrozumieniu, nie przed

Jak to może wyglądać w praktyce

„Nie aplikuję na tę pracę”

→ „część mnie nie chce aplikować”→ „czego się boisz?”→ „że mnie odrzucą i poczuję się jak kiedyś”→ „to ma sens, że chcesz mnie przed tym chronić”

I już samo to często zmniejsza opór.


Ważne sygnały, że robisz to dobrze

  • czujesz trochę więcej spokoju lub przestrzeni

  • pojawia się ciekawość zamiast frustracji

  • opór lekko mięknie (nawet o 10%)


Jeśli coś nie działa

Czasem pojawia się inna część:👉 „to bez sensu” / „nic nie czuję”

To też jest część — i z nią robisz dokładnie to samo 🙂

Jeśli chcesz, możemy przejść przez to razem na twoim konkretnym przykładzie — krok po kroku, tak żebyś poczuł jak to działa w realnej sytuacji, a nie tylko w teorii.

jak zareagować na to? Jeśli coś nie działa Czasem pojawia się inna część: 👉 „to bez sensu” / „nic nie czuję” To też jest część — i z nią robisz dokładnie to samo 🙂

To moment, w którym wiele osób się zatrzymuje — i słusznie, bo ta „nic nie czuję / to bez sensu” część jest często strażnikiem wejścia głębiej.

W ujęciu Internal Family Systems, o którym mówi Richard Schwartz, to zwykle kolejny protektor, który nie ufa temu procesowi.

I ważna rzecz:👉 jeśli próbujesz go „ominąć”, on będzie tylko silniejszy


Jak na to reagować — konkretnie

Zamiast:❌ „ok, to nie działa, odpuszczam”albo❌ „muszę się bardziej postarać”

zrób dokładnie to samo, co wcześniej — tylko z tą częścią:


1. Nazwij ją

👉 „jest część mnie, która mówi, że to bez sensu”

To już tworzy dystans.


2. Skieruj uwagę na nią (nie na problem)

To kluczowa zmiana.

Nie próbuj dalej „rozmawiać z tą właściwą częścią” —👉 teraz ta sceptyczna część jest najważniejsza


3. Zapytaj ją wprost

Bardzo prostymi pytaniami:

  • „czemu to wydaje ci się bez sensu?”

  • „czego się boisz, jeśli pójdziemy dalej?”

  • „co złego mogłoby się stać, gdybym to poczuł?”


4. Spodziewaj się takich odpowiedzi

Ta część często mówi coś w stylu:

  • „nic to nie da”

  • „znowu się rozczarujesz”

  • „lepiej nie ruszać tego”

  • „to strata czasu”

  • „i tak nie dotrzesz do sedna”

To NIE jest opór „przeciwko tobie”👉 to opór dla ciebie (ochrona przed czymś trudnym)


5. Najważniejsza reakcja

Zamiast ją przekonywać:

❌ „ale to działa, musimy spróbować”

powiedz raczej:✅ „rozumiem, że nie ufasz temu”✅ „to ma sens, że możesz chcieć mnie chronić przed rozczarowaniem”

To jest moment, gdzie coś zaczyna się zmieniać.


6. Dopytaj o intencję

👉 „przed czym dokładnie mnie chronisz?”

Często pod spodem jest coś typu:

  • bezradność

  • wstyd

  • stare doświadczenie „nic nie pomagało”


7. Zauważ subtelny efekt

Jeśli dobrze „trafisz” tę część:

  • napięcie trochę spada

  • pojawia się więcej kontaktu

  • czasem dopiero wtedy otwiera się dostęp do innych emocji


Dlaczego to działa

Bo ta część sprawdza:👉 „czy ktoś w końcu mnie posłucha, czy znowu będzie mnie naprawiał?”

Jeśli poczuje, że:

  • nie próbujesz jej uciszyć

  • traktujesz ją serio

to przestaje blokować.


Jedna ważna rzecz na koniec

Jeśli czujesz totalną pustkę („nic absolutnie nie ma”):

to też jest odpowiedź.

Możesz powiedzieć:👉 „ok, jest część, która nic nie czuje — i to też jest w porządku”

I zostać z tym przez chwilę, bez ciśnienia, że coś musi się wydarzyć.

 
 
 

Komentarze


Kontakt

  |  Tel: 0048 516741584

  • Instagram
  • Facebook
bottom of page